Refluks foodbook czyli dzienny jadłospis przy refluksie

Zapraszam dzisiaj na zdjęciowy przegląd tego, co jem w ciągu dnia. Oczywiście w ciągu jednego przykładowego dnia, bo nie codziennie jem dokładnie to samo. Zaznaczam też że na zdjęciach przedstawiam to co jem, a nie ilość tego co zjadam. Zależnie od tego jak się czuję i jak ma się mój żołądek jadam mniejsze lub większe porcje.

O zasadach których bezwzględnie trzeba przestrzegać przy refluksie będzie tu niedługo, ale już teraz wspomnę, że jedna z głównych takich zasad, która autentycznie w bardzo dużym stopniu wpływa na samopoczucie, stan zdrowia i jakość życia to zasada, żeby jeść posiłki o mniej więcej konkretnych, stałych porach i nie podjadać pomiędzy nimi. Uwierzcie mi, że wystarczy że mam np. dwa dni kiedy jestem zapracowana i np zamiast drugiego śniadanie coś tam sobie podjem a potem jeszcze raz sobie podjem zamiast obiadu i dopiero potem zjem późny obiad - i już jestem zgubiona  a mój dobry stan żołądka na który pracowałam np. dwa tygodnie, przepada w dwa dni. Dlatego o żołądek trzeba dbać, samo łykanie tabletek nie wystarczy. A jednym z najmądrzejszych zdań jakie kiedyś gdzieś przeczytałam na temat choroby refluksowej jest to, że leczenie refluksu odbywa się nie tylko za pomocą leków, ale także, a nawet przede wszystkim, za pomocą diety i trybu życia.

Nie przedłużając, przechodzę do konkretów i zdjęć
jeśli chcielibyście zobaczyć tu przepis na któreś z poniższych dań - piszcie!

Kiedy wstaję rano, przeważnie w okolicach godziny 8 lub 8.30 pierwsza rzecz jaką robię to łykam tabletki. Zaraz potem wypijam kilka łyków soku z aloesu i oczywiście wypijam bardzo słabą herbatę. Nie mogę sobie wyobrazić dnia którego nie zaczynam od ciepłej herbaty. Wręcz czuję że w pewien sposób mój żołądek domaga się tego ciepłego płynu, żeby coś go pobudziło i mógł zacząć prawidłowo pracować.

Śniadanie ok. 8.30 - 9.00

Na śniadanie zjadam przepyszny i bardzo zdrowy omlet z dwóch jajek i mąki orkiszowej, przygotowany na patelni bez oleju. Na wierzch idzie jogurt grecki, dżem malinowy niskosłodzony, najlepiej jak najmniej sztuczny, trochę cukru i wiórki kokosowe. Mniam!



Drugie Śniadanie ok. 11.00 - 11.30

Na drugie śniadanie oczywiście owoce - mnóstwo winogron - zjedzonych koniecznie bez pestek i skórki, co owszem - sprawia trochę problemów. Do tego banan albo dwa, i kilka suchych ciastek. Jeśli jeszcze czuję się niedojedzona, raz na kilka dni mogę zjeść serek homogenizowany.



Obiad ok. 13.30 - 14.00

Dziś na obiad mój ulubieniec ostatnich dni - makaron z semoliny (pszenicy durum) zalany niewielką ilością bulionu warzywnego plus pocięty w kawałeczki pieczony kurczak przyprawiony solą ziołową i koperkiem. Do tego lekko podpieczony tost pszenny. Niestety mam w zwyczaju że obiad muszę czymś "zagryźć", także dzisiaj kilka pszennych paluszków chlebowych.



Podwieczorek ok. 16.00 - 16.30

Dwie kanapki z domowym, własnoręcznie pieczonym chlebem pszennym z dodatkiem siemienia lnianego i pestek dyni. Na wierzchu chuda szynka, duża ilość sałat i odrobina białej kapusty dla smaku.



Kolacja 18.30 - 19.00

Kolacja musi być lekka. W moim przypadku jest to gotowany ryż biały (różne rodzaje - biały, parboiled, basmanti) z własnoręcznie przygotowanym gotowanym musem z jabłka z dodatkiem cynamonu i cukru + jogurt grecki. Na zdjęciu nie wygląda zbyt apetycznie, ale w rzeczywistości jest pyszne!




Dziennie wypijam ok. 3ech kubków słabej herbaty i niezliczone ilości wody niegazowanej.


5 komentarzy:

  1. Witam serdecznie!
    czy może Pani napisać jakie warzywa i owoce można jeść przy refluksie?
    dziękuje za odpowiedz
    pozdrawiam
    Nina

    OdpowiedzUsuń
  2. a jeszcze jedno:) a jakie desery Pani proponuje? czy tylko te na kaszy jaglanej? czy testowała Pani karob?
    pozdrawiam
    Nina

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę prosić o przepis na mus jablkowy? Przydałoby się więcej jadłospisow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani nigdy nie odpowiada nie zauwazyliscie. A szkoda. Jak widac jest nas sporo chorych na refluks i mozna by wymienic doswiadczenia ale nie ma z kim i po co.

    OdpowiedzUsuń
  5. na u każdego refluks pozwala jeść tego samego , jedna osoba czuje się dobrze po czym druga po tym może czuć nasilenie refluksu. Ja jem male jogurty 0% tłuszczu 3 razy dziennie razem z białą bułeczką. Dobrze czuje się po serniku , kilka bananów dziennie , czasem trochę ciastek herbatników , jeśli chodzi o biszkopty to zależy. Po jednych jest ok po drugich nie ok. Zależy pewnie od konserwantów. Przegryzać w miedzy czasie można wafle ryżowe. Ja jadłem tylko na parze te kilka warzyw , które można jeść przy refluksie: burak , seler , marchewka , ziemniak , pietruszka , batat. W zupie było okey nawet przy dodawaniu cebuli , która jest ciężkostrawna. Gęste zupy , bo po rzadkich podchodzi do góry. Smacznie jest zjeść czasem szynkę :) chociaż zwracając uwagę , na to co zakwasza nasz organizm , co go alkalizuje lepiej jeść wędliny drobiowe , można znaleźć bardzo smaczne. Także , kto co lubi , kto co może. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz:)